Ostatnio często słyszę o tym, że dzieciaki nie bardzo chcą czytać... albo, że nie sprawia im to przyjemności.
Pozwolę sobie polecić kilka rzeczy, które sprawdzają się w praktyce.
więcej
Dziecko to otwarte, kiełkujące dopiero życie. Czuje ono, postrzega i pyta o coś, co już po chwili uchodzi jego uwagi. Nie troszczy się o swoje chwilowe objawienia i jest zaskoczone, gdy po pewnym czasie dorośli odczytują mu z zapisków, co też takiego mówiło i o co pytało.