Ostatnio często słyszę o tym, że dzieciaki nie bardzo chcą czytać... albo, że nie sprawia im to przyjemności. Pozwolę sobie polecić kilka rzeczy, które sprawdzają się w praktyce. więcej
Rysowanie, malowanie, lepienie, wycinanie... dzieci uwielbiają to robić!
Zabawy plastyczne nie tylko rozwijają sprawność manualną dziecka, która przyda mu się za kilka lat m.in. podczas nauki pisania. Malowanie, rysowanie, lepienie, wycinanie, wydzieranie i inne rodzaje twórczej aktywności pozwalają wyrazić dziecku emocje, zaspokajają potrzebę działania, uspokajają (szczególnie lepienie i ugniatanie), mają pozytywny wpływ na rozwój poznawczy i... sprawiają ogromną frajdę.
Kiedy można dziecku dać do ręki pierwszą kredkę, pozwolić na malowanie farbami czy lepienie z plasteliny? Wśród dostępnych na rynku produktów możemy znaleźć takie, które nadają się dla 12-miesięcznych dzieci (m.in. produkty z linii Crayola Mini Kids z oznaczeniami 1+). Większość z nich jest spieralna i zmywalna - można je łatwo usunąć zarówno z ciała i ubrania dziecka, jak i ze ścian czy z mebli (wyjątkiem są flamastry do tkanin, którymi można trwale ozdobić ubranie). Wszystkie wykonane są z nietoksycznych substancji, nie zawierają glutenu - maluchowi nic nie grozi, jeśli pogryzie kredkę lub obliże palce umoczone w farbie albo kleju.
Już dwulatek poradzi sobie z nożyczkami, wcześniej jednak musicie pokazać mu, jak się nimi posługiwać (i wytłumaczyć, że używając nożyczek, trzeba siedzieć przy stole, a nie chodzić czy biegać). Specjalne nożyczki dla dzieci są dostosowane do małych rączek, mają zaokrąglone końcówki i nie sposób się nimi skaleczyć.
Jeśli nie chcecie, żeby dziecko malowało po ścianach, powiedzcie mu o tym i zapewnijcie przestrzeń do malowania i rysowania, np. duże arkusze rozłożone na stole, podłodze lub specjalnej sztaludze dla dzieci. Otoczenie można zabezpieczyć specjalną ceratową matą lub rozłożyć wokół gazety. Kiedy powstaną pierwsze rysunki i figurki, koniecznie przygotujcie miejsce na galerię prac. Maluch poczuje się dumny, doceniony i na pewno będzie miał ochotę tworzyć dalej.
Tekst i wybór KATARZYNA GLIWIŃSKA, gazeta.pl